Setobrick

303 zestawy LEGO Marvel w naszej bazie: rekordzista ma 5202 części

Raport 12 min czytania Redakcja Setobricka

Przekopaliśmy bazę 303 zestawów Marvel: rekordzista ma 5202 części, a dane z lat 2005 do 2011 po prostu nie istnieją. Mówimy, który zestaw daje najwięcej minifigurek, który podmotyw dominuje wśród gigantów i czego świadomie nie liczymy po stronie DC.

LEGO 76269 Avengers Tower

Baza Setobricka liczy 303 zestawy Marvel, a przerwa między 2005 a 2011 rokiem rzuca się w oczy

Baza Setobricka katalogizuje obecnie 303 zestawy z licencji Super Heroes Marvel, od pierwszych pudełek z 2002 roku po premiery, które wciąż się ukazują w 2026 roku. To jedna z najdłużej żyjących licencji w naszym katalogu, ale jej historia nie jest linią prostą. Rok 2002 przynosi 3 zestawy, 2003 kolejne 3, 2004 jeszcze 5, a potem w bazie zieje pustka: między 2005 a 2011 nie mamy zapisanego ani jednego nowego zestawu z tej licencji. Dla kolekcjonera, który układa kolekcję chronologicznie, to dziura, którą trzeba znać, zanim zacznie się szukać zestawów z tamtych lat na rynku wtórnym.

Powrót w 2012 roku, z 10 zestawami, otwiera nową erę, która już się nie zatrzymuje. Liczby rosną praktycznie każdego roku: 12 w 2015, 14 w 2016 i 2017, 17 w 2018, 20 w 2019, 21 w 2020. Szczyt przypada na 2021 rok, 33 zestawy, czyli najwięcej w historii licencji w naszej bazie. Kolejne lata trzymają podobne tempo: 28 w 2022, 28 w 2023, 31 w 2024, 27 w 2025. Rok 2026 ma na koncie 22 zestawy, ale to liczba wciąż otwarta, bo rok się nie skończył.

Dla kogoś, kto dopiero wchodzi w ten temat, wniosek jest prosty: to nie jest nisza. 303 zestawy to katalog na tyle duży, że da się budować kolekcję wokół jednego bohatera, jednego filmu albo jednej skali i wciąż mieć do czego sięgać.

Avengers Tower (76269) z 5202 częściami to rekordzista całej licencji

Numer 76269, Avengers Tower z 2023 roku, to największy zestaw Marvel w naszej bazie: 5202 części. Żaden nowszy zestaw, łącznie z premierami z 2026 roku, nie zbliżył się do tego wyniku. Drugie miejsce zajmuje Hulkbuster z 2022 roku z 4049 częściami, czyli o około 1200 części mniej. To pokazuje, że Avengers Tower nie jest rekordzistą o niewielkiej przewadze, tylko budowlą w zupełnie innej lidze.

Model należy do podmotywu Avengers i przychodzi z 31 minifigurkami, co czyni go też jednym z najbogatszych pod względem figurek w całej licencji. W pudełku są między innymi Chitauri, War Machine, Wong, dwie wersje Kapitana Ameryki, Loki, Iron Man, Scarlet Witch oraz duży Hulk jako big fig. To nie jest zestaw do budowy jednego pojazdu. To makieta wieży, którą wypełnia się postaciami, warstwa po warstwie, tak jak prawdziwy budynek wypełnia się mieszkańcami.

W tym samym 2023 roku na rynku pojawiały się też dużo mniejsze zestawy z tej licencji, od modeli liczących 48 części po Hoopty z 429 częściami. Różnica skali w ramach jednego roku kalendarzowego jest ogromna i to też warto zapamiętać: rok premiery nic nie mówi o wielkości zestawu.

Pierwsza piątka pod względem części pokazuje, że giganci kryją się w różnych podmotywach

Zaraz za Avengers Tower i Hulkbusterem w rankingu części stoi Daily Bugle z 2021 roku, 3803 części, z podmotywu Spider-Man. To jeden z najbogatszych zestawów pod względem minifigurek w całej bazie: 25 figurek, od Spider-Hama po Daredevila, od Green Goblina po Mysterio. Dla kolekcjonerów budujących dioramę miasta Spider-Mana to praktycznie obowiązkowy punkt odniesienia.

Czwarte miejsce zajmuje Captain America's Shield z 2023 roku, 3128 części, z podmotywu The Infinity Saga. Tu kontrast jest wyraźny: zamiast tłumu figurek dostajemy tylko jedną, samego Kapitana Ameryki. To zestaw zaprojektowany jako element dekoracyjny, powiększona replika tarczy, nie jako scena z bohaterami.

Piąte miejsce to The X-Mansion z 2024 roku, 3093 części, z podmotywu X-Men, z 10 minifigurkami, w tym Rogue, Professor Xavier, Storm, Cyclops i Magneto. Nasza baza oznacza ten zestaw jako będący na liście wycofywanych z oficjalnej sprzedaży, co w praktyce znaczy, że to jeden z numerów, które warto mieć na radarze, zanim zniknie z półek.

  • 1. Avengers Tower (76269), 5202 części, 2023
  • 2. Hulkbuster (76210), 4049 części, 2022
  • 3. Daily Bugle (76178), 3803 części, 2021
  • 4. Captain America's Shield (76262), 3128 części, 2023
  • 5. The X-Mansion (76294), 3093 części, 2024

Rok 2026 wprowadza nowego pretendenta: S.H.I.E.L.D. Helicarrier z 3057 częściami

Najmłodszy duży zestaw w naszej bazie to numer 76354, S.H.I.E.L.D. Helicarrier, 3057 części, z podmotywu The Infinity Saga. To szóste miejsce w całym rankingu części licencji i jednocześnie jeden z największych zestawów wydanych w 2026 roku. W pudełku jest sześć minifigurek: Kapitan Ameryka, Maria Hill, Hawkeye, Agent Coulson, Winter Soldier i Nick Fury, czyli skład raczej z epoki agentów SHIELD niż z czystych Avengers.

Ten zestaw wyraźnie mierzy się z klasykiem z 2015 roku, The SHIELD Helicarrier (76042), 2996 części, zajmującym siódme miejsce w rankingu. Różnica to około 60 części na korzyść nowszego modelu, czyli niewiele, ale wystarczająco, by przejąć wyższą pozycję. Co ciekawe, to właśnie starszy zestaw z 2015 roku jest jedynym w naszym top 12, dla którego baza odnotowuje dostępny model 3D, co dla kolekcjonerów cyfrowych może być istotniejsze niż sama liczba części.

Rok 2026 to w sumie 22 zestawy w bazie, a oprócz Helicarriera licencja dostała też Iron Man Mark 3 Collectors' Edition z 1297 częściami, Spider-Man Hero Figure z 821 częściami oraz Spider-Man vs. Mysterio: The Daily Bugle z 789 częściami. To rozpiętość, która dobrze podsumowuje rok: jeden duży okręt powietrzny i kilka średniej wielkości zestawów satelitarnych wokół niego.

Liczba minifigurek nie idzie w parze z liczbą części

Gdyby sądzić wyłącznie po liczbie elementów, Avengers Tower i Black Panther (76215, 2961 części) wyglądają podobnie, oba to giganci. W praktyce to dwa różne światy. Avengers Tower ma 31 minifigurek. Black Panther, mimo że zajmuje ósme miejsce w rankingu części, ma zero minifigurek w naszej bazie: to zestaw typu budowla czy rzeźba, nie scena z postaciami. Ten sam wzorzec widać przy Iron Man Mosaic (6250093, 2305 części): też zero figurek, bo to mozaika do zawieszenia na ścianie, nie model do zabawy.

Z drugiej strony są zestawy, które stawiają właśnie na tłum: Daily Bugle z 25 figurkami, X-Mansion z 10, Sanctum Sanctorum z 9, w tym Doctor Strange, Wong, Ebony Maw i Spider-Man, czy The Milano Spaceship z 2024 roku, 2091 części i 4 minifigurkami kompletu Strażników Galaktyki: Rocket, Drax, Gamora i Star-Lord.

Dla kolekcjonera, który kupuje zestawy właśnie pod figurki, sama liczba części z opisu produktu to zły wskaźnik. Trzeba sprawdzić skład pudełka, nie tylko jego wagę w klockach.

Średnia 423 części pokazuje, że giganci są wyjątkiem, nie normą

Średnia liczba części w całej licencji, licząc wszystkie 303 zestawy, wynosi 423. To liczba, która stawia rekordzistów z 5202 czy 4049 częściami w zupełnie innej perspektywie: to nie typowy zestaw Marvel, to góra oderwana od reszty łańcucha. Większość katalogu to zestawy kieszonkowe, akcesoryjne lub średniej wielkości sceny starcia, zbudowane w jeden wieczór, nie w jeden weekend.

To ma znaczenie praktyczne przy planowaniu półki. Zestaw w okolicach średniej, powiedzmy 400 do 500 części, zajmie skromny kawałek regału. Model z pierwszej piątki rankingu, 3000 części i więcej, to już osobna gablota albo dedykowany kąt pokoju. Zanim zdecydujesz się na jeden z gigantów, warto policzyć nie tylko budżet czasu na budowę, ale też dosłownie centymetry wolnej powierzchni.

Ta rozpiętość, od zestawów kilkudziesięcioczęściowych wydanych w tym samym roku co Avengers Tower, do monumentów ponad trzytysięcznych, to też powód, dla którego sam ranking części nie mówi wszystkiego o sile licencji. Trzeba na niego patrzeć razem z liczbą zestawów w roku i liczbą figurek.

The Infinity Saga dominuje wśród gigantów, nie podmotyw Avengers

Patrząc na top 12 pod względem części, jeden podmotyw wraca częściej niż inne: The Infinity Saga. To do niego należą Hulkbuster, Captain America's Shield, Sanctum Sanctorum, The Milano Spaceship, The Guardians' Ship i najnowszy S.H.I.E.L.D. Helicarrier z 2026 roku, sześć z dwunastu najwiekszych zestawów licencji. To linia zaprojektowana właśnie pod kolekcjonerów nostalgicznych wobec sagi kinowej, z repliką helikoptera, statku Strażników czy rezydencji Doktora Strange'a.

Avengers jako podmotyw odpowiada tylko za dwa wejścia do top 12, ale są to zarazem numer 1, Avengers Tower, i numer 7, stary SHIELD Helicarrier z 2015 roku. Spider-Man i X-Men mają po jednym przedstawicielu w tej grupie, odpowiednio Daily Bugle i X-Mansion, a Iron Man jako samodzielny podmotyw wnosi swoją mozaikę.

Wniosek dla kolekcjonera szukającego konkretnej estetyki: jeśli zależy ci na rozmiarze i na uniwersum filmowym w jednej linii, The Infinity Saga jest statystycznie bezpieczniejszym wyborem niż szukanie gigantów po samej nazwie Avengers.

Porównanie z DC wymaga tych samych liczb z obu stron, a dziś mamy je tylko dla Marvela

Zapowiedź tego raportu brzmiała: która licencja ma więcej zestawów, większe budowle i więcej figurek, Marvel czy DC. Rzetelna odpowiedź wymaga dokładnie tych samych wskaźników z obu stron: liczby zestawów w bazie, rekordzisty pod względem części, rozkładu rocznego i liczby minifigurek na zestaw. Dla Marvela mamy dziś komplet tych liczb: 303 zestawy, rekordzista na poziomie 5202 części, szczyt produkcji w 2021 roku z 33 zestawami. Dla DC w obecnym zestawie danych nie mamy odpowiadającego kompletu, więc nie zgadujemy i nie szacujemy, tylko zostawiamy tę stronę równania na osobny raport.

To, co możemy już teraz powiedzieć, to jak wygląda sama miarka, którą warto się posłużyć, kiedy ktoś przyniesie wam porównanie Marvel kontra DC z innego źródła. Sprawdźcie, czy liczy zestawy z całej historii licencji, nie tylko z ostatnich dwóch lat. Sprawdźcie, czy rekordzista pod względem części jest porównywany z rekordzistą, nie ze średnią. I sprawdźcie, czy liczba minifigurek jest liczona per zestaw, bo jak widzieliśmy przy Black Panther i Iron Man Mosaic, duży zestaw nie musi mieć ani jednej figurki.

Licencja Marvel, z 303 zestawami zebranymi od 2002 do 2026 roku, już sama w sobie jest materiałem na solidną bibliotekę. To na niej opiera się ten raport, a porównanie z resztą uniwersum DC zostawiamy na moment, w którym będziemy mieli dla niego tę samą jakość danych.

Avengers Tower wygrywa jako wizytówka kolekcji, a X-Mansion czeka na liście wycofywanych

Jeśli szukasz jednego zestawu na wizytówkę kolekcji, dane wskazują jasno na Avengers Tower: rekord części, rekord minifigurek wśród gigantów, podmotyw Avengers w swojej najbardziej rozpoznawalnej formie. Jeśli zależy ci bardziej na scenie do zabawy i odgrywania historii niż na gablotowym eksponacie, Daily Bugle z jego 25 figurkami i podmotywem Spider-Man daje więcej punktów zaczepienia na centymetr kwadratowy pudełka.

Dla kogoś, kto zaczyna kolekcję od zera i nie chce od razu inwestować w gigant ponad trzytysięczny, średnia licencji, 423 części, jest dobrym punktem odniesienia: to realny rozmiar typowego zestawu Marvel, nie wyjątku. Zacznij od tej skali, zanim zdecydujesz się na model z pierwszej piątki rankingu.

Nasza rezerwa dotyczy przede wszystkim X-Mansion: baza oznacza go jako będący na liście wycofywanych z oficjalnej sprzedaży, co historycznie bywa sygnałem, że numer niedługo zniknie z półek na dobre. Jeśli 3093 części i dziesięciu bohaterów X-Men was interesuje, to nie zestaw, z którym warto czekać do następnego sezonu.

Nasza opinia

Licencja Marvel w naszej bazie to nie jeden dobry zestaw, to cały ekosystem skal: od kieszonkowych dodatków po monumentalną wieżę Avengers z ponad pięciu tysiącami elementów. To, co nas przekonuje, to rozkład roczny: 2021 rok z 33 premierami i stabilne dwadzieścia kilka zestawów rocznie od tamtej pory pokazują licencję, która nie zwalnia tempa po dekadzie. To, co nas martwi, to rozrzut doświadczenia pod identyczną etykietą liczby części: dwa zestawy z podobną liczbą elementów mogą dać ci tłum bohaterów albo samotną tarczę na ścianę, i trzeba czytać opis zestawu, nie tylko jego numer. Dla kolekcjonera, który chce jeden reprezentatywny model tej licencji, stawiamy na Avengers Tower bez wahania. Dla kogoś, kto buduje kolekcję rozsądnie, średnia 423 części jest bardziej szczerym punktem wyjścia niż każdy rekord.

Ocena redakcji 8 klocków na 10

  • LEGO Marvel
  • Super Heroes
  • Avengers Tower
  • ranking zestawów
  • minifigurki

Najczęstsze pytania

Jaki jest największy zestaw LEGO Marvel w waszej bazie?

Największym zestawem jest Avengers Tower, numer 76269, z 2023 roku, z 5202 częściami. To rekord całej licencji w naszej bazie, wyraźnie przed Hulkbusterem z 4049 częściami z 2022 roku. Zestaw należy do podmotywu Avengers i zawiera 31 minifigurek, co czyni go też jednym z najbogatszych pod względem figurek w całym katalogu Marvel.

Ile zestawów LEGO Marvel jest w bazie Setobricka?

Nasza baza katalogizuje 303 zestawy z licencji Super Heroes Marvel, od pierwszych premier w 2002 roku do zestawów z 2026 roku, którego dotyczy już 22 pozycji. Produkcja nie jest jednak nieprzerwana: między 2005 a 2011 rokiem baza nie odnotowuje żadnego nowego zestawu z tej licencji.

Czy ten raport porównuje LEGO Marvel z LEGO DC?

Nie podajemy tu konkretnych liczb dla DC, bo nie mamy w tej bazie kompletu danych porównywalnej jakości co dla Marvela. Rzetelne porównanie wymaga tych samych wskaźników z obu stron: liczby zestawów, rekordzisty części i liczby minifigurek na zestaw. Wolimy przemilczeć niż zgadywać, więc ta strona porównania czeka na osobny raport.

Który zestaw LEGO Marvel ma najwięcej minifigurek?

W naszej bazie najwięcej minifigurek, 31, ma Avengers Tower z 2023 roku. Blisko za nim jest Daily Bugle z 2021 roku z 25 figurkami, w tym Spider-Ham, Daredevil i Green Goblin. Co ważne, duża liczba części nie gwarantuje dużej liczby figurek: Black Panther, mimo 2961 części, ma w naszej bazie zero minifigurek.

Czy warto kupić zestaw X-Mansion (76294)?

X-Mansion ma 3093 części i 10 minifigurek, w tym Professor Xavier, Storm i Magneto, co stawia go na piątym miejscu rankingu części licencji. Nasza baza oznacza go jednak jako będący na liście wycofywanych z oficjalnej sprzedaży, więc jeśli ten numer was interesuje, nie jest to zestaw, z którym warto zwlekać.